Ogłoszenie

ZAPRASZAMY! -----> Kroniki Heroes - Wortal Informacyjny <----- ZAPRASZAMY!

#1 2009-07-26 22:29:07

Sauron

Elf

Zarejestrowany: 2009-04-22
Posty: 125
Punktów :   

Pełna biografia Tolkiena

John Ronald Reuel Tolkien znany jako J.R.R. Tolkien (ur. 3 stycznia 1892 w Bloemfontein w Oranii, obecnie na terytorium RPA, zm. 2 września 1973 w Bournemouth w Anglii) – angielski pisarz i filolog. Jako autor powieści Władca Pierścieni, której akcja rozgrywa się w mitycznym świecie Śródziemia, stał się jednym z prekursorów współczesnej literatury fantasy

Jest autorem wielu opowieści rozgrywających się w mitycznym świecie. Na przykład – baśni Hobbit, eposu Władca Pierścieni i mitologii Silmarillion (nie skończonej przez Ronalda - powieść ukończył jego syn Christopher Tolkien) oraz kilku krótkich form, opowiadań baśniowych niezwiązanych lub luźno związanych z wielką mitologią tzw. Legendarium Śródziemia (zawartej w 12-tomowej History of the Middle-earth, opracowanej i wydanej przez Christophera Tolkiena, jego syna).

Opublikował ponad 100 prac z dziedziny filologii i literatury dawnej, współpracował przy powstaniu największego słownika języka angielskiego, wydawanego zaraz po I wojnie, Oxford English Dictionary. Znał (w różnym stopniu) ponad 30 języków, głównie wymarłych, germańskich i celtyckich. (m.in. niemiecki, łacinę, starożytną grekę, gocki, staroislandzki, nordycki, staroirlandzki, walijski, anglosaski, hebrajski, hiszpański, francuski, rosyjski, fiński, język niderlandzki, włoski, międzynarodowy język esperanto, uczył się także polskiego, lecz uważał go za trudny język i nie potrafił się nim dobrze posługiwać).



J.R.R. Tolkien urodził się w angielskiej rodzinie w 1892 jako syn bankiera Arthura Tolkiena i jego żony Mabel Suffield. Przyszedł na świat w Bloemfontein w Wolnym Państwie Oranii (obecnie w RPA), gdzie jego ojciec był urzędnikiem w filii Banku Lloyda. Rodzina Tolkienów miała niemieckie korzenie (nazwisko Tolkien pochodzi od niemieckiego słowa tollkühn, czyli śmiały), jednak od wielu pokoleń mieszkała w Anglii. Większość przodków Tolkiena trudniła się rzemiosłem.


Dzieciństwo 
Wczesne dzieciństwo Tolkiena przebiegało bez większych zawirowań, jeśli nie liczyć ukąszenia przez ptasznika, co może uchodzić za przyczynę ciągłego pojawiania się olbrzymich, jadowitych pająków w jego dziełach.

W 1895 roku Tolkien przyjechał z matką, która niezbyt dobrze znosiła afrykański klimat, i młodszym bratem Hilarym (ur. 1894) do Birmingham w Anglii. Tam jego matka otrzymała rok później wiadomość o śmierci męża, zmarłego z powodu ciężkiego wewnętrznego krwotoku. Rodzina wyprowadziła się wtedy do Sarehole Mill na przedmieściach Birmingham, w okolicę wówczas jeszcze nietkniętą przez przemysł. Kolejne cztery lata dzieciństwa Tolkien spędził właśnie w tej wiejskiej idylli, która stała się później inspiracją dla Shire, części jego mitycznego świata. Tutaj usłyszał też po raz pierwszy słowo gamgee, w miejscowym dialekcie oznaczające bawełnę, i wykorzystał je potem jako nazwisko jednego z hobbitów w swoim głównym dziele Władca pierścieni.

Matka Tolkiena, która w roku 1900 wbrew woli rodziców i teściów przeszła na katolicyzm, wychowała dzieci w duchu tej religii, co miało duży wpływ na życie i twórczość pisarza.

Jako że wykazywał zainteresowanie językami, matka uczyła go podstaw łaciny, języka francuskiego i niemieckiego. Zapoznała go także z opowiadaniem Lewisa Carolla Alicja w Krainie Czarów, z legendą o Królu Arturze oraz z bajkami Andrew Langa, w których to po raz pierwszy usłyszał o nordyckich sagach o Balmungu.

Między 1900 a 1902 rokiem wielokrotnie przeprowadzał się po Birmingham, najpierw do dzielnicy Moseley, potem do King's Heath, gdzie poprzez dziwne napisy na węglarkach przejeżdżających za jego domem po raz pierwszy natknął się na język walijski, który dostarczał mu intensywnych wrażeń estetycznych. Potem ostatecznie przeprowadził się do Edgbaston. Ponieważ wszystkie te miejsca charakteryzowały się miejską atmosferą, naznaczone wiejskim życiem dzieciństwo Tolkiena należało już wówczas do przeszłości. Był to też okres, w którym Tolkiem często zmieniał szkoły: najpierw został przyjęty do King Edward's School, w 1902 roku przeniósł się do St. Philips Grammar School, aby w rok później wrócić do King Edward's z przyznanym stypendium. Tam dzięki mocno zaangażowanemu nauczycielowi oprócz klasycznej łaciny i greki poznał także podstawy języka średnioangielskiego.

14 listopada 1904 roku matka dwunastoletniego Tolkiena zmarła po sześciodniowej śpiączce cukrzycowej. Wzmocniło to przywiązanie późniejszego pisarza do Kościoła i wiary katolickiej, a także pogłębiło jego pesymistyczną postawę życiową. Postrzegał otaczający go świat według słów Biblii (1 list św. Jana 5,19: "Wiemy, że jesteśmy z Boga, cały zaś świat leży w mocy Złego") jako leżący w rękach złych ludzi. W jego mniemaniu tylko w zwycięstwie dobra zło mogło być choć chwilowo odepchnięte. Szczęście człowiek mógł według niego osiągnąć tylko przez wiarę w Jezusa Chrystusa i życie wieczne.


Młodość 
Obaj bracia przeszli pod opiekę ojca Francisa Morgana, księdza zaprzyjaźnionego z ich matką, który ulokował ich najpierw u ich ciotki Beatrice Bartlett, a później u znajomej gospodyni pensjonatu. Tam w 1908 roku Tolkien poznał swoją przyszłą żonę, Edith Bratt. Potajemny romans wkrótce jednak wykryto i Tolkien został zmuszony przez opiekuna, aby zrezygnował z widywania się z Edith aż do osiągnięcia pełnoletności, czyli dwudziestego pierwszego roku życia (co oznaczało ponad trzyletnią rozłąkę). Przypuszczalnie dopiero wówczas młodzieńczy romans zmienił się w tragiczną historię miłosną, którą Tolkien później literacko przerobił na miłość pomiędzy Berena i Lúthien - bohaterami Silmarillionu.

Tymczasem dzięki dyrektorowi swojej szkoły Tolkien zgłębiał tajniki nie tylko filologii i nauki o prawidłowościach języka, lecz także za sprawą innego nauczyciela zaznajomił się nieco z językiem staroangielskim. W tym czasie Tolkien po raz pierwszy przeczytał najwybitniejsze dzieła literatury staroangielskiej, w tym pieśń Beowulf, która go zachwyciła. Zapoznawał się także ze średnioangielskimi tekstami: Pan Gawen i Zielony Rycerz oraz Perła. O każdym spośród tych trzech utworów miał później napisać znaczną pracę akademicką. W końcu zainteresował się językiem staronordyjskim, aby móc przeczytać w oryginale sagę o Zygfrydzie – opowieść, którą fascynował się w dzieciństwie.

Zachęcony nowo nabytą wiedzą filologiczną Tolkien zajął się wkrótce tworzeniem własnych języków w oparciu o dopiero co poznane lingwistyczne zasady. Pierwsze próby bazowały na języku hiszpańskim, później zainteresowany przez kolegę językiem gockim starał się samodzielnie uzupełnić luki w wiedzy o tym wymarłym języku, a także stworzyć na jego podstawie hipotetyczną pramowę.

Jego duże zainteresowanie językami ujawniło się również w szkole, gdzie przy prowadzonych często po łacinie debatach Tolkien zaskakiwał swoich słuchaczy płynnymi przemowami także po grecku, gocku i staroangielsku.

W lecie 1911 roku Tolkien wraz z przyjaciółmi: Christopherem Wisermanem, Robertem Quilterem Gilsonem oraz Geoffreyem Bache Smithem założył tak zwane T.C.B.S., czyli Tea Club - Barrovian Society, nieformalne stowarzyszenie, którego członkowie spotykali się regularnie najpierw w szkolnej bibliotece, a potem na Barrow's Street, po to, aby wspólnie podyskutować o literaturze. Mniej więcej w tym czasie Tolkien zaczął na poważnie pisywać wiersze, w których po raz pierwszy pojawiły się tańczące leśne wróżki (fairies). Możliwym impulsem do tego mogły być mistyczne utwory katolickiego poety Francisa Thompsona, z którymi Tolkien miałby według istniejących dowodów zaznajomić się w tym czasie.

W grudniu 1910 udało mu się w drugim podejściu, po niepowodzeniu w roku 1909, uzyskać stypendium Exeter College w Oksfordzie. Zapewnił sobie w ten sposób najbliższą przyszłość i z tym przeświadczeniem wkroczył w kolejne lata życia szkolnego. Mimo późniejszej niechęci do teatru Tolkien wziął udział w przedstawieniu na podstawie sztuki Arystofanesa pt. Pokój w roli Hermesa. Do starej szkoły powrócił jeszcze w grudniu 1911 w przedstawieniu Richarda Sheridana Rywale (The Rivals).

Okres pomiędzy ukończeniem szkoły a początkiem studiów w Oksfordzie Tolkien spędził ze swoim bratem i przyjaciółmi na wędrówkach po Szwajcarii. Pocztówka zatytułowana Duch gór (Der Berggeist) przedstawiająca siedzącego na skale pod sosną starca (obraz niemieckiego malarza dzieł mistycznych Josefa Madlenera z Memmingen) stała się – według późniejszych wypowiedzi pisarza – inspiracją do stworzenia postaci Gandalfa – czarodzieja zamieszkującego w Śródziemiu.
Studia  [edytuj]
W październiku 1911 roku Tolkien podjął studia na Exeter College w Oksfordzie, początkowo w zakresie języków klasycznych - łaciny i greki - oraz ich literatury, ale wkrótce się tym znudził. Jego zainteresowanie budziło jedynie językoznawstwo porównawcze. Pod okiem profesora tego przedmiotu Tolkien zyskał możliwość zajmowania się językiem walijskim, czemu z zachwytem się poświęcił.

Po dwutygodniowym wypoczynku w pułku kawalerii King Edward’s Horse latem 1912r., gdzie większą część czasu spędził w siodle (co może częściowo tłumaczyć jeździecką kulturę Rohanu we Władcy Pierścieni), powrócił do Oksfordu. Niedługo później zajął się językiem fińskim. Zainteresowanie to wpłynęło na jego decyzję, aby na tym właśnie języku, zamiast na gockim, oprzeć tworzony przez siebie sztuczny język. Tak powstał wiele lat później język quenya, który stał się mową elfów w mitologicznym tolkienowskim świecie Śródziemiu.

Święta Bożego Narodzenia roku 1912 Tolkien spędził u krewnych, gdzie zgodnie z szeroko rozpowszechnionym zwyczajem angielskim wystawił sztukę, której był jednocześnie reżyserem i głównym bohaterem. Jest to rzecz godna wspomnienia, zważywszy na jego późniejszą niechęć do dramatu. 3 stycznia 1913, w dniu osiągnięcia pełnoletniości, po raz pierwszy od dłuższego czasu napisał do swojej młodzieńczej miłości Edith. Ta była już jednak zaręczona z bratem jednej ze szkolnych koleżanek. Tolkien przeżywał długo ten fakt, lecz po wielokrotnym przeczytaniu listu, przeczytał, że Edith napisała, iż zaręczyła się, gdyż ów mężczyzna "był dla niej dobry". Ten szczegół skłonił młodego Ronalda do napisania kolejnego listu do Edith. Gdy spotkali się, jeszcze tego samego dnia zapadła decyzja o zerwaniu zaręczyn i młodzi kochankowie ponownie byli ze sobą. Rok później, po wstąpieniu Edith do Kościoła Katolickiego, odbyły się uroczyste zaręczyny, a po kolejnych dwóch latach, 22 marca 1916, ślub.

Również ścieżka akademicka Tolkiena była bardzo wyboista, ponieważ jego zainteresowania językoznawcze przyczyniały się do zaniedbywania właściwej nauki, co ku jego ubolewaniu odbiło się na niższej („second”) ocenie z egzaminu okresowego po dwóch latach studiów. Za namową swojego kolegium, gdzie zauważono jego zainteresowanie językami germańskimi, zmienił dotychczasowy fakultet na studia w Instytucie Języka i Literatury Angielskiej. W ramach wymagającego staroangielskiego kanonu literackiego przeczytał tam zbiór literatury religijnej pt. Crist anglosaksońskiego pisarza Cynewulfa (wczesny wiek VIII). Szczególnie dwa wersy wspomnianego wiersza wywarły na niego długotrwały wpływ:

„ Eala Earendel engla beorhtast
ofer middangeard monnum sended
Chwała ci Earendelu, najjaśniejszy z aniołów,
ponad śródziemie dla ludzi wysłany



Słowo „middangeard” lub „Śródziemie” oznacza tu świat ludzi. Tłumaczone tradycyjnie jako „promień świetlny” słowo „Earendel” odnosiło się w przekonaniu Tolkiena do gwiazdy porannej Wenus, która pojawiając się na niebie oznajmia koniec nocy i nastanie dnia. Sam Tolkien w następujący sposób opisał później wrażenie, jakie wywarły na nim te wersy:

„ I felt a curious thrill, as if something had stirred in me, half wakened from sleep. There was something very remote and strange and beautiful behind those words, [...] far beyond ancient English.

Czułem się osobliwie ożywiony, jakby coś wzburzyło się we mnie, na wpół zbudzony ze snu. W słowach tych pobrzmiewało coś niezwykle odległego, nieznanego i pięknego [...] o wiele więcej niż tylko archaiczny język angielski.


Ten moment w życiu Tolkiena można by przyjąć za czas narodzin jego mitologii, gdyż już rok później napisał wiersz The Voyage of Earendel the Evening Star, który rozpoczyna się właśnie wyżej cytowanymi wersami i jest jakby zarodkiem mitologii Śródziemia.

Dalej okres studiów przebiegał już spokojnie, Tolkien nadal spotykał się z przyjaciółmi z T.C.B.S., którzy umacniali go w wysiłkach poetyckich. Anegdota z tego okresu rzuca światło na charakterystyczny, także później, sposób pracy Tolkiena: na pytanie przyjaciela G. B. Smitha o tło jego wiersza o Earendelu Tolkien odpowiedział: „I don't know. I'll try to find out.” – „Nie wiem. Spróbuję je odnaleźć.” Takie pojmowanie pisania, nie jako tworzenia czegoś nowego, lecz jako odkrywczej podróży, pozostało charakterystyczne dla niego przez całe jego życie. W roku 1915, w drugim tygodniu czerwca Tolkien ukończył studia. Tym razem wybór kierunku okazał się trafny – za swoje wyniki Tolkien uzyskał wyróżnienie First Class Honours.


Udział w I wojnie światowej 
Tolkien został powołany do 11. batalionu regimentu »Lancashire Fusiliers« (oddział Strzelców z Lancashire) jako oficer łączności oraz tłumacz i w ramach czynnej służby na linii frontu od lata 1916 roku wziął udział m.in. w bitwie nad Sommą, najbardziej krwawej spośród bitew I wojny światowej. Jak sam kilkakrotnie podkreślał m.in. w przedmowie do Władcy Pierścieni doświadczenia wojny miały mały wpływ na jego twórczość lub zgoła żaden.

27 października 1916 u Tolkiena ujawniły się symptomy grasującego w okopach tyfusu plamistego i 8 listopada pisarz został wysłany do Anglii na leczenie.

Kiedy wracał do zdrowia, najpierw w Birmingham, potem w Great Haywood, dowiedział się o śmierci towarzysza z T.C.B.S., G. B. Smitha, a wcześniej, jeszcze we Francji, o śmierci kolegi ze szkoły, Roba Gilsona. Ostatni list Smith zakończył słowami: »May God bless you, my dear John Ronald, and may you say the things I have tried to say long after I am not there to say them, if such be my lot.« – »Niech Cię Bóg błogosławi, mój drogi Johnie Ronaldzie, racz mówić rzeczy, które ja usiłowałem powiedzieć, jeszcze długo po tym, jak mnie już nie stanie, jeżeli taki miałby być mój los.« Dla Tolkiena słowa te były wyrazem ostatniej woli zmarłego.

Tolkien przystąpił do realizacji projektu, który w historii literatury nie ma wielkich wzorców – napisania skończonego cyklu sag, rozpoczynającego się od stworzenia świata. Wraz ze spisaniem Księgi zaginionych opowieści, opublikowanej w tej formie dopiero później przez syna Tolkiena Christophera, powstały większe części mitologii, którą pisarz rozwinął i wydał w zbiorze Silmarillion.

W tekstach tych Tolkien po raz pierwszy użył stworzonych przez siebie języków, szczególnie quenya, bazującego na języku fińskim, oraz sindarinu, opartego na języku walijskim. Oba języki osadzone zostały w Śródziemiu jako mowa Elfów.

W tym czasie zdrowie pisarza było nadwątlone i cały czas towarzyszyła mu też groźba powrotu na front. Przeniesiony czasowo do Yorkshire, wkrótce zachorował i został wysłany do sanatorium Harrogate. Kiedy odzyskał zdrowie, przeniesiono go do szkoły łączności na północnym wschodzie, gdzie po jej ukończeniu zachorował ponownie i tym razem trafił do szpitala dla oficerów w Kingston upon Hull.

Tymczasem 16 listopada 1917 roku Edith urodziła ich pierwszego syna, którego na cześć księdza Francisa nazwano John Francis Reuel. W kolejnych latach urodzili się: w październiku 1920 - Michael Hilary Reuel, w listopadzie 1924 - Christopher Reuel, wreszcie w 1929 roku córka Priscilla Mary. Okres po narodzinach pierwszego syna pełen był szczęśliwych chwil - podczas wycieczek w okoliczne lasy Edith śpiewała i tańczyła dla Tolkiena. Tak powstała w umyśle autora opowieść o wielkiej miłości śmiertelnika Berena i pięknej, nieśmiertelnej elfki Lúthien, którą to historię można traktować jako główny wątek Silmarillionu.

Kiedy na początku 1918 roku Tolkiena przeniesiono do Penkridge w hrabstwie Staffordshire, a następnie z powrotem do Hull, pisarz zachorował ponownie i raz jeszcze trafił do szpitala oficerskiego. Wykorzystał ten czas, aby poza tworzeniem mitologii nauczyć się także trochę języka rosyjskiego. Po zwolnieniu ze szpitala w październiku wiadomo już było, że wojna ma się ku końcowi. W poszukiwaniu pracy Tolkien zwrócił się do swojego dawnego docenta z Oksfordu Williama Craigiego, który zatrudnił go do pracy nad New English Dictionary. Tolkien mógł więc w listopadzie 1919 roku przeprowadzić się do Oxfordu z żoną i dzieckiem.


Wczesne lata w zawodzie 

Do roku 1930 Tolkienowie mieszkali przy Northmoor Road 22 w Oksfordzie. Potem przeprowadzili się jeden dom dalej, na Northmoor Road 20Mimo pewnej dozy ironii w satyrze Tolkiena Farmer Giles of Ham, dotyczącej okresu pracy nad New English Dictionary, czas ten może uchodzić za szczęśliwy dla autora. Po raz pierwszy, mieszkając razem z Edith we własnym domu, Tolkien czuł intelektualną satysfakcję ze swojej pracy. Jak się później wyraził, w tym krótkim okresie pracy nad słownikiem nauczył się więcej niż kiedykolwiek w życiu. Przygotowywanie słownika nie zajmowało mu całych dni, miał więc czas i na inne zajęcia, a mianowicie udzielał odpłatnych korepetycji studentom. Działalność ta okazała się tak lukratywna, że już w 1920 roku Tolkien mógł zrezygnować z pracy nad New English Dictionary. Chociaż jego sytuacja materialna była zadowalająca, Tolkien nigdy nie porzucił marzeń o karierze akademickiej. Ku jego zaskoczeniu już latem 1920 roku pojawiła się możliwość ich realizacji: w Leeds zwolniło się stanowisko docenta (ang. reader) w Instytucie Języka Angielskiego. Początkowo Tolkien nastawiony był sceptycznie do tej szansy, jednak w końcu otrzymał tę posadę. Oznaczało to jednak kolejną rozłąkę z Edith, która pozostała z synami w Oxfordzie aż do 1921 roku, zanim przeprowadziła się do męża.

Przełożeni wstępnie powierzyli Tolkienowi ułożenie planu studiów dla języka staro- i średnioangielskiego. Oprócz tego Tolkien pracował ze swoim kolegą Erykiem V. Gordonem nad nowym wydaniem średniowiecznego wiersza Pan Gawen i Zielony Rycerz, które wkrótce po publikacji w 1925 roku zostało uznane za znaczący wkład do średnioangielskiej filologii. Także w życiu prywatnym koledzy spędzali ze sobą dużo czasu. Razem z grupą studentów założyli "Klub Wikingów", którego celem były przede wszystkim częste spotkania suto zakrapiane piwem przy śpiewie staronordyckich piosenek pijackich, w tym dość sprośnych przyśpiewek w języku staroangielskim. Stało się to jedną z przyczyn dużej popularności Tolkiena wśród studentów. Po czterech latach w Leeds w roku 1924 pisarz otrzymał awans do pełnego stopnia doktorskiego.

W jego wierszach z tego okresu znaleźć można istoty, które później stały się częścią świata Śródziemia. Na przykład wiersz Glib opowiada o odrażającej istocie z lekko świecącymi oczami, żyjącej w głębi jaskini, którą można utożsamiać z Gollumem. Natomiast jego właściwa mitologia, którą dzisiaj można znaleźć w Księdze zaginionych opowieści, była już prawie skończona. Tolkien wybrał dwie baśnie - historię Túrina Turambara i opowiadanie o Lúthien i Berenie i ujął je w formie obszernego wiersza.

W 1925 roku zwolniła się posada kierownika katedry Rawlinsona i Boswortha języka staroangielskiego w Oksfordzie. Tolkien zgłosił swoją kandydaturę i otrzymał to stanowisko, prawdopodobnie między innymi ze względu na renomę jego przekładu Pana Gawena. W 1926 roku Tolkien założył w kręgu kolegów nieformalne koło Kolbitar (po islandzku znaczy to Węglożerni lub dosłownie Gryzący Węgiel), którego uczestnicy spotykali się regularnie, aby czytać islandzkie sagi w oryginale, tj. w języku staronordyckim. Od roku 1927 roku do grupy należał też Clive Staples Lewis, który rok wcześniej poznał Tolkiena, a wkrótce po przyjęciu do klubu stał się jego najbliższym przyjacielem. Lewis wspierał również zainicjowaną przez Tolkiena reformę planu nauczania, kładącą większy nacisk na połączenie nauki o języku i wiedzy o literaturze, która to reforma została w 1931 roku zaakceptowana przez wydział. Późniejsza sława Tolkiena miała się jednak opierać na czymś zgoła odmiennych od tych zawodowych osiągnięć. Jego dwa główne dzieła, Hobbit i Władca pierścieni mają swoje źródła w kręgu rodziny, w roli ojca, którą Tolkien wypełniał wobec swoich dzieci wzorowo.


Hobbit oraz Władca Pierścieni 

Na początku lat 20. i lat 30. Tolkien zaczął regularnie tworzyć fantastyczne opowieści, których akcja rozgrywa się w mitycznym świecie. W tym czasie powstało opowiadanie Roverandom, dedykowane drugiemu synowi pisarza - Michaelowi. W pracy tej zawarte jest tylko kilka ukrytych odniesień od obszerniejszej mitologii, zrozumiałych wówczas jedynie dla samego autora, jednak już opowieść rozpoczęta w 1930 roku, znana później jako Hobbit, czyli tam i z powrotem, wielokrotnie odsyła do wydarzeń z poważnej mitologii Tolkiena. Pojawia się tam na przykład miasto elfów Gondolin i postać Czarnoksiężnika, który w tym czasie jest już częścią legendarnego świata, umiejscowionego później w tolkienowskiej Pierwszej Erze.

Za pośrednictwem byłej studentki Tolkiena wydawnictwo Allen&Unwin zwróciło uwagę na jego opowiadanie, które po pełnej pochwał recenzji syna wydawcy, Raynera Unwina, zostało w roku 1937 opublikowane. Na wyraźne życzenie wydawnictwa Tolkien rozpoczął pracę nad książką z dalszym ciągiem opowieści, która wpierw, podobnie jak Hobbit, była pomyślana jako książka dla dzieci. Pod koniec lat 30., zainspirowany przez Clive'a Staplesa Lewisa, który wraz z nim należał do literackiego koła Inklingów, Tolkien wygłosił wykład On Fairy-Stories, w którym opisał zasady późniejszego gatunku twórczości fantasy i bronił go energicznie przed zarzutami eskapizmu.

Podczas II wojny światowej prace nad projektem kontynuującym Hobbita postępowały powoli i były ciągle przerywane. Książka miała nosić tytuł Władca pierścieni. W roku 1945, wciąż będąc na uniwersytecie w Oxfordzie, objął stanowisko profesora anglistyki.


Władca Pierścieni został opublikowany dopiero w roku 1954. Opóźnienie było spowodowane perfekcjonizmem Tolkiena, jak również jego chęcią zmiany wydawcy, co było wywołane rzekomym odrzuceniem jego poważnego dzieła mitologicznego, Silmarillion.

Gdy wydawnictwo, Allen&Unwin, odrzuciło warunek wydania jego pełnej mitologii (Władca Pierścieni i Silmarillion), bez możliwości uprzedniego wglądu w rękopisy, Tolkien zaoferował wydanie swojego dzieła Wydawnictwu Collins. Po początkowym entuzjazmie, wydawnictwo zaczęło domagać się skrócenia znacznych części tekstu, na co Tolkien nie chciał się zgodzić. Z tego powodu zwrócił się do swojego poprzedniego wydawnictwa. Rayner Unwin, który jeszcze jako dziecko był recenzentem Hobbita, teraz, będąc młodym wydawcą, przyjął książkę bez żadnych poprawek. Następstwo wojny spowodowało ogromny wzrost cen papieru w Anglii, przez co dzieło Tolkiena zostało wydane w trzech tomach (Drużyna Pierścienia, Dwie Wieże, Powrót Króla), tak aby każda pojedyncza część była w przystępnej cenie. Przez to do dziś dzieło Tolkiena uważane jest błędnie za trylogię, jednak autor osobiście odrzucał to określenie przez całe swoje życie, jako że jego utwór jest całością składającą się z sześciu ksiąg.

Na początku lat 60. pojawiła się w USA nieautoryzowana kopia Władcy Pierścieni, co wywołało swoisty kult wśród studentów i uczyniło Tolkiena sławnym po drugiej stronie oceanu. W wyniku nacisku coraz liczniejszych fanów Tolkiena, mimo niekorzystnego stanu prawnego, edycja ta została wstrzymana przez wydawcę i od tej pory na rynku amerykańskim była dostępna tylko wersja autoryzowana.


Ostatnie lata życia 

Swoje dalsze życie Tolkien spędził pracując nad Silmarillionem, którego jednak do końca życia nie ukończył i dopiero po jego śmierci został wydany przez jego syna Christophera Tolkiena.

Na kilka lat przeprowadził się wraz z żoną Edith do angielskiego kurortu Bournemouth. Edith zmarła tam w 1971 roku. Po tym zdarzeniu Tolkien wrócił do Oxfordu. Dwa lata później zmarł on sam w wieku 81 lat po krótkiej chorobie w prywatnym szpitalu w Bournemouth, gdzie przebywał na krótkim urlopie. Grób małżonków znajduje się w katolickiej części cmentarza Wolvercote Cemetery w Oxfordzie. Na płycie grobowej znajdują się ich nazwiska, a także imiona – Beren i Lúthien – znak wiecznie trwającej miłości. Jeszcze przed śmiercią swoich rodziców Christopher Tolkien opracował ich teksty, publikował je od 1977 roku, między innymi Silmarillion oraz w latach 1983-1996 także Historię Śródziemia.

W jednym z wywiadów na krótko przed swoją śmiercią Tolkien potwierdził jeszcze raz swój silny związek z Kościołem: "Jestem wierzącym rzymskokatolickim chrześcijaninem". Jeden z jego synów został katolickim księdzem, a sam J.R.R. przetłumaczył starotestamentową Księgę Jonasza.

ŹRÓDŁO: WIKIPEDIA

Ostatnio edytowany przez Sauron (2009-07-26 22:29:41)

Offline

 

#2 2009-09-04 08:51:17

cohen

Hobbit

Zarejestrowany: 2009-05-18
Posty: 15
Punktów :   
WWW

Re: Pełna biografia Tolkiena

No tak. Tolkien to wybitny pisarz. Znał więcej języków niż niejeden dzisiejszy lingwista. Był on zdecydowanie jednym z najlepszych pisarzy fantastyki początku lat XX. Dziś trudno znaleźć jego godnych następców. Raczej naśladowców i to ślepych (Eragon Chriphophera Paolini - to żywy plagiat).

Nikt (a raczej nie wszyscy) nie trudzi się tak jak Tolkien wzorować książki na własnych przeżyciach, wydarzeniach z życia. Tolkien napisał wybitne dzieła. Każde z nich zasługuje conajmniej na kilka oskarów pośmiertnych. Jednak lepszą nagrodą dla niego byłaby znajomość jego wszystkich dzieł. Rzadko kiedy zdarza się, by wszystkie były napisane równie wybitnie.

Wszytkie zasługują na uwagę i dokładną analizę, nie są to łatwe utwory. Ich trudność jest duża. Choć można czytać je też bez zastanawiania się o czego one dokładnie dotyczą. Można je czytać zarówno jako taką książkę w deszczowy wieczór, a także jako skarbnicę pełną cennych informacji: I tak jak ciasto z rodzynkami, których jest bardzo dużo można wyjadać tylko same rodzynki. Bo jest ich tak dużo, że zawsze znajdzie się jeszcze jedną rodzynkę.

I niech tylko znajdzie się bibliofil, który nie zna Tolkiena. To będzie chyba ostatnią osobą na świecie, która go nie zna. Jest to pozycja obowiązkowa - conajmniej 1 książka Tolkiena.

Pamiętajmy, że zamierzają wprowadzić ją jako lekturę szkolną. Moje zdanie jest takie - po co zmuszać do czytania. Jeśli ktoś się zainteresuje czytaniem - to i tak kiedyś sięgnie po książki Tolkiena.

Ostatnio edytowany przez cohen (2009-09-04 08:53:26)


Google uczy, Google radzi, Google nigdy Ciebie nie zdradzi.

Offline

 
STRONY WSPÓŁPRACUJĄCE

Tajemnice Antagarichu :: Heroes of Might & Magic III Forum

Kroniki Heroes - Wortal Informacyjny

wb2.pun.pl

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
instalacje sanitarne wrocław szkoła językowa angielski